Dom w Miechocinie lub Sobowie a blok na Serbinowie — inne podejście do projektu
W surowym budynku jednorodzinnym, jaki wciąż powstaje w Wielowsi czy na obrzeżach Sobowa, kanały spiro 125–200 mm prowadzimy najkrótszą trasą jeszcze przed zabudową sufitów, a centralę stawiamy w pomieszczeniu technicznym z odpływem kondensatu. Taki montaż wychodzi kilkanaście procent taniej i ma najmniejsze opory przepływu, dlatego zachęcamy inwestorów, żeby projekt wentylacji zamawiali razem z instalacjami sanitarnymi, a nie po wykończeniu wnętrz.
W starszym domu w Dzikowie albo Miechocinie, gdzie ściany mają 45–60 cm, a stropy bywają drewniane, obniżamy sufit tylko tam, gdzie się da — zwykle nad korytarzem i pomieszczeniami gospodarczymi — i doprowadzamy do pokoi krótkie odgałęzienia. Gdzie zabudowa sufitu odpada, wchodzi system rozdzielaczowy o mniejszej średnicy, ukryty w warstwie podłogi.
Koszt między nowym budynkiem a wykończonym domem o zbliżonej wielkości różni się zwykle o 3 500–6 500 zł, głównie przez robociznę i konieczność odtwarzania zabudów — nie przez samo urządzenie, które pracuje identycznie w obu wariantach, o ile projekt uwzględnił opory dłuższych tras.